Przeleżenie całej soboty – wionie nudą

Weekend przywitał mnie całkowitym rozłożeniem się na czynniki pierwsze. Byłem totalnie przeziębiony, miałem gorączkę i ciężką głowę od kataru. Nie miałem siły dosłownie na nic. Przeleżałem cały dzień praktycznie w łóżku. Po przyjęciu antybiotyków leżałem pod pierzyną. Przed obiadem udało mi się nawet usnąć, by po upływie godziny obudzić się ponownie. Mój stan zdrowotny zirytował mnie porządnie. Człowiek nie ma siły nawet książki poczytać, pograć na gitarze, komputerze ani nic konkretnie. Jest się ograniczonym jedynie do najprostszych czynności. Leżąc tak cały dzień można ogłupieć z nudów. Nic nie robienie czasami jest fajne, ale w pewnych  granicach i nie w tak dosłownym znaczeniu. Przemogłem się i wziąłem laptopa. Od razu pojawiłem się na przepopularnych portalach internetowych. U znajomych najwidoczniej nic się nie dzieje. Bynajmniej nie dają znać o sobie. Z nikim również nie mogłem popisać, bo oczywiście nikogo czynnego online nie było. Do przewidzenia jednak było. Śnieg się topi, wiosnę czuć już w powietrzu to też i ludzie wolą delektować się tym stanem na świeżym powietrzu. Sam bym wyszedł ze znajomymi gdzieś połazić. Trudno, przeżyję. Zupełnie przypadkowo trafiłem na portal poświęcony w całości kulturze mroku..znanemu szeroko jako dark independent. Portal ten zrzesza wielu ludzi, posiada liczne fora i blogi prowadzone przez  zarejestrowanych. Serwis ten zawiera także recenzje przeróżnych albumów i kalendarz z imprezami odbywającymi się na terenie całego kraju.

moeraki1

Bajer. Zacząłem skwapliwie przeglądać najbardziej popularne tematy. Użytkownicy tego portalu nie należą do ludzi nieelokwentnych….sam miałbym wątpliwości czy zabierać głos, by tylko się nie zbłaźnić. Moją uwagę przykuł temat apostazji….wywody przytaczane za i przeciw były całkiem sensowne. Recenzje płyt były zaś bardziej niż dobre. Aż chciało się czytać. Na sam koniec przeglądałem profile różnych ludzi. Zdjęcia w przeważającej większości są co najmniej przyciągające. Tym to bym uwierzył, gdyby powiedzieli mi, że pociąga ich fotografia.  Częstym motywem bywają cmentarze. Nie ma jednak żadnej reguły. Widziałem na przykład profil kolesia z Corpse paintem na twarzy stojącego z plastikowym mieczykiem. Znajdował się w jakimś centrum handlowym ! Za nim można było zauważyć drzwi szklane, liczne wystawy i przechodzących wokół ludzi. Winszować odwagi. Nie mam pojęcia czy ja bym się tak zbłaźnił ;> Ludzie musieli na niego reagować jak na ułomnego. W dalszym ciągu przebywałem na dark planet. Wrzuciłem ten serwis do zakładek. Tymczasowo będę śledził poczynania forumowiczów, ale może w przyszłości się zarejestruje.


Fatal error: Call to undefined function statlink() in /home/pawelweb/domains/schodyfibra.pl/public_html/kuba/wp-content/themes/dkret3/single.php on line 27